Odp: przegrzanie płynu chłodniczego
Jak nalejesz płynu do zbiorniczka i nie bedzie go przybywało to uszczelka cała. Ta żółta plama to mógł być roztopiony śnieg przez tłumik, albo to co sie z tego zbiorniczka wylało. A to ze się zagotował to chyba normalne, bo latem jadąc w korku po mieście zdarza się ze temperatura podchodzi pod czerwone pole. To samo zimą - silnik na wysokich obrotach, wiatr w chłodnicę nie dmucha i się zagotował. Zjawisko potęguje fakt ze nie jechałeś ze stałą prędkością tylko gazowałeś, więc pompa wody nie toczyła az tak dobrze płynu.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|