No już odsunąłem fotel na maksa, latarka w łapę i świeciłem, pozycja kaskaderska niemalże, pęknięcia nie widzę ale na oko wyraźnie przeskoczył. Ogólnie to sprzęgło zanim to się stało chodziło trochę ciężko, raczej w normie ale ciężej niż w innych no i brało bardziej z dołu. Czy to przy okazji może oznaczać, że docisk się kończy?