Odp: Dodatek do benzyny w duze mrozy - jaki polecacie?
Nie wiem o co ci chodzi w tym co napisales. Ja nie mam zadnych problemow z gazem czy cos podobnego. Ja wole kupic co 4 lata nowe memrbanki do parownika za 70 zl niz lac benzyne i na niej rozgrzewac samochod. 10 litrow na miesiac to juz masz ponac 40 zl a mi na miesiac pojdzie moze z litr, gora 2 litry czyli 8 zl. Czyli ty wydasz przez 3 miesiace 120 zl a ja 24zl wiec roznica wynosi 96zl czyli juz nowe membranki do parownika juz po 3 miesiacach sie zwracaja. A co mowic po 3 - 4 latach bo spokojnie tyle wytrzymaja. Ale nie o to chodzi. Poprostu nie chce wymieniac akumulatora ktory nie kreci gdy jest duzo ponizej -20 stopni. Przeciez ciagle tyle nie bedzie tylko przez pare, parenascie dni. I dla tych parunastu dni mam juz wymieniac akumulator skoro do nastepnej zimy spokojnie jeszcze pociagnie? Teraz juz jest cieplej i juz nie mam problemow z odpalaniem.
|