Odp: chwalony warsztat pana Tomka; naciąganie na kasę
mnie to nie interesuje czy kupuje z fakturą czy bez, gdzie jeździ po części, ja tylko płacę (i to wcale nie mało) i wymagam. Dorzuca za dużo - oczywiście, że ma prawo, ja tego nie neguję - ale nikt mnie nie namówi aby tam pojechać jeszcze raz...
Mówisz kolego, że zawsze przyjeżdżasz ze swoimi częściami, ja też tak robię nauczony doświadczeniem. Jednak czasami jest tak, że przy okazji wymiany np. rozrządu (przywiozłeś rolkę, napinacz i pasek) po rozebraniu okazuję się, że do wymiany jest jeszcze np. pompa wody. Dzwoni mechanik i pyta czy wymieniać...i co robisz?? Wymieniasz bo gość trzyma ją w rękach i mówi, że cała zardzewiała, niedługo pewnie zacznie hałasować i ogólnie niedługo pociągnie.... A potem szlag cię trafia ile za nią zapłaciłeś....
Także nie zawsze da się przewidzieć cały kosztorys przed naprawą.....
Poza tym celem tego forum jest chyba podzielenie się swoją opinią z innymi i właśnie czytającym pozostawmy wyciąganie wniosków.
|