Odp: chwalony warsztat pana Tomka; naciąganie na kasę
jak na razie nic przekonującego na niekorzyść wizyt w tym warsztacie nie przeczytałem. zawsze jeździ się z własnymi częściami i odbiera swoje stare.
zawsze ustala się cenę przed i nie marudzi się jak coś dojdzie.(np budowlanka - wycena za malowanko a potem trzeba dorzucić bo tynk na wałku zostaje i trzeba było szpachlować.za usługę trzeba płacić, ryzyko dobulenia to norma, a na pewno nie wina malującego, że ktoś w ruderze mieszka).
normalne że cena części u mechanika będzie większa, to nie tak że ma upusty i powinien dać w ogóle po kosztach. przecież jadąc dajmy na to po jakąś część traci w korkach 1,5h. równie dobrze mógłby w tym czasie pół zawiechy innemu zrobić. wystarczy spytać w takiej wyżej przytoczonej sytuacji ile będzie kosztować część awaryjnie zakupiona u pana.
pomijając sytuację półsprawnych umysłowo klientów co na wymianę np amortyzatorów jadą z samymi amorami. no a przy rozrządzie pojechać bez pompy (orginalnej) to...... no albo bez nowego płynu do chłodnicy
sprzęgło będę robić niedługo. oprócz naturalnie kompletnego sprzęgła wezmę też linkę, uszczelniacze
reasumując. narzekajmy jak znajdziemy kogoś lepszego. ja tam widzę jeszcze na horyzoncie carosa ale mam za daleko i ostatnio 2 dni próbowałem się dodzwonić na umówienie na wizytę. dlatego pojechałem do pana Tomka. poprzednio u carosa wypas, szybko, tanio i wcisnęli w kolejkę.
__________________
gorąca osiemnastka
|