Odp: wilgoć pod dywanikiem kierowcy
Dywaniki gumowe fordowskiej są całkiem do... niczego. Mały rancik i wszystko się przelewa. Na zimę ,to lepsze są normalne dywaniki filcowe, czy jak zwał tak zwał, tylko, żeby miały warstwę gumową nie przemakalną od dołu. Taki dywanik chłonie całą wodę i robi się mokry, ale woda nie dostaje się niżej. Jeżeli widzimy, że jest mokry jak gąbka, to wyjmujemy, zabieramy do domu, suszymy i już. Gumowe, to tylko zbieracze wody, która później przelewa się poza i namaka warstwa poniżej...
|