Odp: Transit 2,5D 95r. - świeca płomieniowa
TOMET1221 OK! Szedłem i tą drogą montując fergusona ale efektywność grzania wydawała mi się iluzoryczna. Płomień bowiem na świecy - po podłączeniu opisanym przez Ciebie ( i na świecy oryginalnej fordowskiej ) pojawia się dopiero po zakręceniu rozrusznikiem prawda? Bo wtedy paliwo jest na świecę tłoczone. Przy zamontowaniu zbiorniczka, paliwo podawane jest grawitacyjnie, co powoduje, że świeca zapala się bez kręcenia rozrusznikiem. W moim przypadku - włączam świecę ( jak sprawdziłem zaczyna puszczać paliwo po czterech sekundach - sorry liczę do czterech - i się zapala. Po następnych czterech sekundach puszczam włącznik świecy i kręcę rozrusznikiem i pali może nie jak Norris z pół obrotu, ale z pełnego jednego. Próby przy -20 st.
a poco ci ten ogień bez kręcenia silnikiem ogień jest potrzebny przy zasysaniu powietrza i wtedy też pali z pełnego obrotu
|