Przed wymianą w ogóle ;-) oczywiście jak temperatury poniżej zera były. Wszystkie pory roku oprócz zimy to normalnie - można powiedzieć z pierwszego strzała. Pewnie kilka rzeczy się zwaliło na raz i zimą wszystko wychodzi.
Jak tak postał 2 tygodnie bo te mrozy były za ciężkie to nawet przy 0 stopni nie chciał zapalić. Raz przepalił jak było - 5 ale chyba z 5 razy grzałem świece i trochę pokręciłem.
Na pewno jedną z przyczyn było cofanie paliwa i zapowietrzanie. Tak więc to można powiedzieć że zostało częściowo wyeliminowane - jeszcze ta pompka ale chyba zrobię to co kilka osób - po wczorajszym 5 godzinnym przeglądaniu tematów znalazłem ciekawy post:
Z mocowaniem nie będzie problemu, bo właśnie dzisiaj się robi samoróbka na wzór oryginału. A reszta to już chwila. Filtr kupię jakiś zamiennik - 33 zł w sklepie na jutro mogę mieć. Najtańszy zestaw do regeneracji pompki znalazłem za 25 zeta z przesyłką ale to sama membrana i metalowa obudowa. A kompletny zestaw naprawczy to koszt 50-60 widziałem w archiwum allegro.
Tak więc chyba taniej będzie i mniej roboty a przydałoby się tego pozbyć. Mniej problemów na przyszłość.
Dzisiaj posprawdzam świece. Jakieś 6 miesięcy temu miałem sprawdzane i wszystkie były OK a z tego co pamiętam kupiłem je jakieś 2 lata temu - firma Bilstein.
W razie czego będę dalej pisał, jakoś doprowadzimy to do finish'u ;-)
Pozdrawiam