Odp: Re: Przygasające światła
ja mam doświadczenie z 1.8 DuratecHE. U mnie padł regulator napięcia (skutkowało to wyciem alternatora) który po prostu się zjarał i trzeba było go wymienić. Sam regulator da się kupić, bez konieczności zmiany altera. Natomiast co do przygasających świateł. Machnij mocniej kierownicą (jest przecież wspomaganie elektro-hydrauliczne) i też przygaśnie i to niezależnie od obrotów...
Światła mi też przygasają przy zaniżonych obrotach. Teraz jeszcze na dokładkę chyba pada mi układ przepustnicy, bo po włączeniu np ogrzewania przedniej szyby obr z 1000 spadają na 500 i wracają z powrotem.
Rada? benzin trzeba trzymać powyżej 2.5tys obr i powinno być lepiej z aku. Czasami wystarczy go przegnać przez kilka km i działa jak trzeba mimo że ledwo przed chwilką odpalił.
Kwestia zmiany aku: chyba że na prawdę jest trup.
Kwestia zmiany alternatora: nie zmieniać, chyba że się zjarał.
Suma sumarum: nie mam pojęcia czy coś się da z tym zrobić... raczej nie. W serwisie (mocno zaprzyjaźnionym) też nie bardzo wiedzieli czy cokolwiek da się z tym zrobić.
widać ten typ tak ma :/
|