z doświadczeń i obserwacji:
im większa choinka na oponie, tym lepiej. Opony przeważnie mniej chałasują (w porównaniu z typowymi "kostkami") a doskonale powinny sobie radzić na wodzie.
Właścicielom Diesli radziłbym nieco twardsze opony (patrz opinie np na
http://opony.autocentrum.pl/) tylko trzeba wyciągać wnioski ze sposobu w jaki ktoś pisze...
co do samych opon polecałbym Dunlopa np SP Sport 9000 (chociaż ZBYT SZEROKIE rowki między choineczką mogą powodować zwiększony hałas)
unikałbym Continentala Sport Contact2 (i tego typu podobnych) Ok oponki cichutkie, ale cokolwiek popada i na boki się trzyma ale ZERO hamowania i przyspieszania...
Można też się zainteresować Toyo, albo Yokohama, ale ciężko jest znaleźć w dobrych pieniążkach...
Niestety trzeba się naszukać dobrej opony teraz... :/