Auto dławi się i gaśnie...
Wczoraj jak odpaliłem mojego escorta wrzuciłem bieg to samochód zgasł. Potem go odpaliłem i gazowałem przez chwile było ok ale po chwili znów zgasł. Później udało się nim jechać lecz jechał tragicznie- obroty falowały spadały poniżej 10tys i skakały powyżej 30... Po przejechaniu ok 2 km zaczął działać normalnie. Myślałem że wszystko jest już ok ale dziś rano znów to samo. Samochód szalał gorzej niż wczoraj, dławił się, obroty mu skakały i gasł... Gdy go rozjeździłem(co było trudne) znów działał normalnie.. Jaka może być przyczyna tego zachowania??Proszę o rady...
|