Witam kolegow no i kolezanki bo takowe tez sa
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mam problemik bo przedwczoraj i dzic essi nie chcial mi odpalic. Kakretnie chodzi o to ze rozrusznik kreci ale nie zazebia i nie rusza silnika. Myslalem ze moze gdzies zabki sie zjechaly i pokrecilem walem korbowym zeby gdzies trafilo ale to nic nie daje. Nie ma zadnego zgrzytu czy cos, poprostu aby swist rozrusznika. Stukanie i pukanie tez bardzo nic nie daje. Przedwczoraj meczylem sie 20 min i nic potem sie w****... trzasnalem maska i poskutkowalo, zapalil jak trzeba. Ale dzis to juz niestetu aby na pycha zapalil a potem jak zgasilem to juz normalnie odpalil. Co to kakretnie moze byc? Bo samochod jest mi potrzebny codziennie i jak popoludniu rozkrece to rano musi juz jechac. Jak myslicie czy wystarczy przeczyscic czy cos czy musze cos kupic? Bo nie mam bardzo czasu na rozkrecanie 2 razy wiec jak juz rozkrece to musze naprawic.