Odp: Konserwować podwozie czy nie?
Ja sie wypowiem ogolnie na temat konserwacji. Jezeli ktos chce dobrze zakonserowac to na poczatek trzeba na kanal, dobrze odczyscic i na to dobry odrdzewiacz ( bo bezposrednio konserwowac na rdze to porazka) i poczekac dzien i dopiero konserwowac 2-3 warstwy i jaki by srodek nie byl to jego temperatura najlepsza to 20-30 stopni jezeli do pistoletu. Tak samo robimy z podluznicami, wpsikujemy odrdzewiac i na drugi dzien wpsikujemy srodek do konserwacji profili zamknietych i nie zalujemy. Potem odkrecamy fotele przednie i wyjmujemy/podginamy wykladzine ( escort ma do siebie ze gnije wlasnie czesto od srodka) i tam robimy podobnie jak z podwoziem tylko ze zamiast odrdzewiacza i konserwacji mozemy zastosowac tak zwana farbe bezposrednio na rdze. Jak juz rozkrecimy w srodku to z progami od wewnatrz robimy identycznie jak z podluznicami. Na koniec odkrecamy boczki w bagarzniku zeby sie dostac do nadkoli/blotnikow ale od srodka i tez robimy identycznie jak z podluznicami, nie zalujemy srodka do konserwacji prifili zamknietych. Po takich czynnosciach mamy pewnosc ze zrobilismy wszystko co moglismy aby naszego escorta ruda nie zjadla.
|