Ja konserwowałem w zeszłym roku, przyznam szczerze że jak ktoś chce to zrobić dobrze to trzeba poświęcić dużo czasu. Mi to zajęło 2 i pół dnia, po przewróceniu na bok okazało się że nie obejdzie sie bez spawania tylnych belek co nie było łatwe...tak więc poleżał sobie na jednym boku, później na drugim ( w kanale bym sie chyba pochlastał
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) i narazie wszystko się pięknie trzyma. Oczywiście najważniejsza jest dokładność, usunięcie rdzy, dobry podkład i oczywiście pamięć o "przekrojach". Powodzonka
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.