zwarcie wskazników paliwa, temperatury i oświetlenia
witam, po dlugim i bezproblemowym uzytkowaniu mojego autka pojawila sie nastepujaca ciekawostka: wlaczam auto, po wlaczeniu swiatel (mijania lub pozycji) podswietla sie wszystko jak nalezy z zatrzezeniem: ciemniej/slabiej. w miedzyczasie wskazniki paliwa i temperatury ida do gory o okolo polowe stanu faktycznego, tj. paliwa mam przykladowo 1/4 po wlaczeniu swiatel juz polowe. dalszym malym mankamentem jest to, ze jak wlaczam wycieraczke przednia wskazniki wyraznie dostaja kopa, leca do gory i jak wycieraczke wylacze to wracaja do swojej "ciut" za wysokiej pozycji. w tym czasie jakbym chcial wlaczyc/wylaczyc ogrzewanie tylnej szyby to oczywiscie nie da sie- musze wylaczyc swiatla, wtedy tez wskazniki wskazuja prawidlowo. dalej jest efekt najciekawszy, czyli jak wlaczam tylna wycieraczke, spryskiwacz niestety nie dziala (czy to sa swiatla czy nie), za to gasna podswietlenia (na tablicy rodzielczej, zegarka i przelacznikow) a zapala sie kontrolka swiatel dlugich. pierwsze o czym pomyslalem to przelacznik zespolony, w ktorym i tak juz nie odbijaly nieraz kierunki wiec kupilem nowy i mam to samo, a raczej mialem, gdyz rozkrecilem plastik i dobralem sie do skrzynki bezpiecznikow/przekaznikow, podociskalem na slepo wszystko i Ho Ho Ho- wszystko nagle dziala jak nalezy. moim pytaniem jest to, czy przez wszystko co opisalem idzie jeden kabel typu masa i "miewa" gdzies zwarcie, czy to z moja skrzynka juz wyraznie cos nie tak. zaznaczam ze podczas mojego rekoczynu nic mnie nie kopnelo, jedyne co to po prostu poruszalem kablami i podociskalem przekazniki. wszystko teraz dziala jak nalezy, lacznie ze spryskiwaczem tylnej szyby. czyzby zima dala sie we znaki takiemu wspanialemu wytworowi jakim jest Escorcik? prosze o porade bo ja juz nie mam pojecia co to sie dzialo. pozdrawiam!!
|