Odp: [Mk3] Olej silnikowy ale jaki
Chcialem tylko powiedziec iz nikogo nie chce wprowadzac w blad. Slusznie facet zauwazyl, ze 2004 to juz po szantarzu. Czy norma, ktora zaleca Ford jest dla auta leprza czy gorsza, i dlaczego zalecaja wlasnie taka nie wiem i wiedziec nie chce, zreszta i tak nikt sie tego nie dowie. Ja, nie wiem" lepiej "jak pisze kapsel, ja wiem co to marketing i jakie metody stosuje, a przed trzydziestu i pieciu laty musialem uciekac z kraju bo nie wierzylem w slowo pisane, tak mi zostalo do dzisiaj. Dlatego uwazam, ze jezeli ktos wgryzie sie w temat a bedzie mial ochote, to na podstawie nabytych wiadomosci moze z powodzeniem wymyslec sobie to sam, bez posrednictwa Forda, w koncu to tylko takie a nie inne parametry. Jezeli nie chce, wlewa to co zalecaja i po sprawie. Ale cale szczescie, kapsel, ze widze duzo postow gdzie ludzie kombinuja sami, oczywiscie czesc z nich zadaje pytania podstawowe, myla im sie silniki, ale od czegos trzeba zaczac. Oni czytaja, i jezeli potrafia czytac ze zrozumieniem to sie ucza i bardzo dobrze. Ty, kapsel, ludzi na poscie traktujesz jak glupkow a wierzysz tylko regulaminom a przy tym nie odpuscisz. Juz ci pisalem wyluzuj, to tylko wymiana zdan i nie sadze zeby zpowodu moich pomyslow, polowa ludzi na poscie rozwalila sobie silniki. Zycze wszystkim pomyslnych wiatrow w rejsie do odrobiny fantazji i niezaleznosci.
|