Witam,
Panowie, u mnie były podobne objawy.
-mrozy i rano samochód odpal, żeby za chwilę zgasnąć. Potem zapalała się kontrolka błędu...no i można było kręcić i kręcić rozrusznikiem...a że akumulator słaby, to padał. Po wymianie akumulatora to samo... Zapalał, a potem błąd i 3-4 razy musiałem kręcić kluczykiem, żeby zapalił.
Nadmienię, że gdy auto stało w garażu, problemu takiego nie było.
Niedawno mechanik podłączył silnik pod komputer, błędów było kilka, wykasował je i... jak dotąd (kilka dni) problemów z gasnącym silnikiem brak.
Koszt 50 zł, więc jakoś dało się przeżyć
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam i bezawaryjnych aut życzę.
Krzysiek