Po mozolnej walce z odkręceniem świec (przynajmniej tej ostatniej
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.) w celu sprawdzenia czy kabel który dorobiłem faktycznie zasila świece(mam tu na myśli kabel pozostaje a świece do pokrywy silnika i przekręcenie stacyjki na poziom 2). Wszystko okazało sie ok. Ale nie wiem czy tak powinno być że są one całe z sadzy. Czarny nalot na całej długości. Czy to jest normalny objaw ??