Odp: pług śnieżny do rangera
sam tego nie robiłem, zależało mi na jakości (nie traktój tego jako reklamy), zrobił mi to ozamet w olsztynie, zabawka super- pełna hydraulika na 12V, prawo-lewoskrętny z funkcją pływania tzn stałego docisku do podłoża bez względu na jego wznoszenie lub opadanie. najwazniejsze jednak to to,że przy uderzeniu w wystajacy element chociazby krawężnik to uderzenie pochłania odkładnica która sie wykłada na płasko chroniąc ramę samochodu. koszt troche duzy 21000złotówek
|