update ad błędu P132B:
Zaczął mnie zastanawiać odgłos spod maski po przekręceniu kluczyka (nie odpalając silnika) - takie rytmiczne cykanie. Dzisiaj otworzyłem maskę, przekręciłem kluczyk i zajrzałem do komory silnika. Cykanie dochodziło ze sterownika turbo, dodatkowo dało się wyczuć ruch w środku sterownika (w rytm cykania). Oczywiście po odpaleniu sprężynka i tryb serwisowy; przy dodaniu gazu brak ruchu dźwigienki (nie dzieje się tak jak odpalę silnik zaraz po zgaśnięciu kontrolek). To cykanie to tak jakby zacięta dźwigienka - jakby chciała się przesunąć, ale nie mogła. Po zdjęciu sterownika, dźwigienka, która wchodzi do turbo (od geometrii łopatek) chodzila swobodnie.
Zadzwoniłem do kolegi z forum i podmieniliśmy sam sterownik... - jak ręką odjął
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Nic nie cyka, nie ma sprężynki i Mondi zbiera się od niższych obrotów.... no bajka.
Zadziwiła mnie data na moim sterowniku - 2007r; czyli ktoś już go podmieniał... Rozebraliśmy go i w środku nic nie jest zużyte, jedynie widać jakiś ciemny nalot (jak sadza; do przeczyszczenia/przedmuchania).
I jeszcze jedno - złożyliśmy mój sterownik do kupy i podpieliśmy spowrotem... zaczął działać normalnie...
Aktualnie mam założony sterownik kolegi, ale zamierzam wyczyścić swój, włożyć i pojeździć - dam znać czy śmiga
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
edycja 05.03.2010
Jednak mój sterownik nie działa - jest walnięta ta plastikowa "połowa" sterownika - z elektroniką.
Zrobiłem podmianę i teraz jeżdżę ze swoją mechaniką i elektroniką kolegi.