Witam
Mam następującą sytuację:
Próba przelewowa wykazała, że 3 wtryskiwacze są napewno do regeneracji (silnik chodził ok. 4-5 minut i 2 zbiorniczki napełniły się 2/3, jeden w połowie, i jeden tylko troszkę). Generalnie gościu powiedział, że aby jednoznacznie ocenić stan ostatniego wtryskiwacza, najlepiej byłoby zregenerować pozostałe 3
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mi się wydaje, że najlepiej od razu zregenerować wszystkie.
Sprawa konieczności regeneracji jest oczywista, więc nie o opinię z forum w tej sprawie mi chodzi.
Mój problem dotyczy tego, czy koniecznie trzeba sprawdzić układ paliwowy, czy są w nim opiłki metalu.
Stary filtr paliwa miałem niedawno wymieniany, więc dałem go temu fachowcowi i on go rozbebeszył. Powiedział, że nie było w nim widać opiłków, a jedynie mnóstwo parafiny. Jedyne śladowe ilości opiłków najprawdopodobniej pochodziły ze szlifierki, którą rozbebeszał filtr.
Powiedział, że niestety nie jest to jednoznaczne z brakiem opiłków w układzie paliwowym, gdyż większość z nich mogła poprostu spłynąć z powrotem do baku.
No i to właśnie jest sedno problemu - sprawdzać bak, czy sprawdzenie filtra jest wystarczające??
Powiedzcie jeszcze co sądzicie o cenach:
- regeneracja wtryskiwacza - 300zł/szt. (słyszałem że podejrzanie mało, bo w innym warsztacie mówili 750zł, ale patrzałem na Allegro, to w takiej cenie to można nowy kupić)
- spr. baku czy są opiłki (montaż/demontaż) - 250-500zł
- demontaż/regeneracja/montaż pompy paliwowej - do 2000zł (z zależności co jest do regeneracji)
Z góry dzięki za użyteczne informacje ;>