No na mój przyjazd nie ma co liczyć, dzisiaj w drodze powrotnej mój samochodzik zrobił buuuuuu i zgasł. ..... Diagnoza wstępna brak osłony pod silnikiem i kałuża wody może zrobić małe zwarcie wynikiem czego akumulator do wymiany(na całe szczęście alternator ok).
Ale autko szybko ściągnięte z ulicy, po założeniu "nowego" akumulatora śmiga jak nowe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum., no ale brak osłony uzupełnię nie wcześniej niż w poniedziałek
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.