Moje przygody z wycieraczkami zaczely sie 2 lata temu po zakupie auta
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Wszyscy na okolo mowili ze wycieraczki.. olac, brac najtansze i jezdzic. no to wzialem marketowe za 25zl komplet... pojedzilem miesiac i mnie szlag trafil
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. glosne,buczace, i gownianie zbierajace. No to zainwestowalem w bosha (zwykle z korpusem) 90zl komplet... no juz zdecydowana poprawa. posluzyly do teraz, ale juz byly dojechane. Zachowanie jak przy wycieraczkach za 25zl. Myslalem o valeo xtreme, ale zaspiewali 200zl za kompler <zonk>. Zadzownilem do serwisu forda, i chlopaki mi zapodali komplet orginalow (plaskie) za 120zl. (55cm i 50cm). Powiem rewelacja, cisza jak makiem zasial, troche sie poczulem na deszczu jak w nowym samochodzie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.... idelanie zbieraja i chodza bezszelestnie. Na wycieraczkach tez jest napis Valeo, wiec mam nadzieje ze dobrze zrobilem nie kupujac tych za 200zl... czas pokaze. Na razie revelka. polecam