Odp: odpalanie na zaciąg
...odpalam wszystko na holu....ale trzeba robić to umiejętnie...bo pasek nie pęka...czy przestawia się tak po prostu od samego holu.....
...tylko przez to że puszczając sprzęgło należy robić to zdecydowanie...na odpowiednim biegu w zależności od przyczepności, tak aby jej nie stracić...silnik musi być zakręcony raz , a porządnie..nie może skakać w przód i w tył..po prostu te wszystkie złe rzeczy mogą się wydarzyć gdy nastąpi nagły obrót wału do tyłu...bo napinacze przystosowane są do napinania paska tylko gdy silnik kręci się do "przodu"
...startowanie na zbyt wysokim biegu powoduje że silnik na moment zaczyna się kręcić szybciej niż koła samochodu...i może go "cofnąć"...gdy zaczyna szarpać natychmiast należy wcisnąć sprzęgło...
wniosek: musimy tak odpalać aby nadać silnikowi jak najszybciej jak najwyższe obroty do rozruchu...i nie dopuścić do zablokowania kół ...łatwiej to zrobić holując...bo na popych ciężko jest nadać odpowiednio dużą prędkość autku...by pewnie zakręcić silnikiem...i jak najszybciej wcisnąć sprzęgło...co by go na zbyt niskich obrotach nie przyblokować
|