Odp: Śmierdzi na obiegu zamkniętym
Byłem w ASO - pełna porażka, w tyma ASO jedni umieą czytac a inni pisać. Chcieli bym zostawił auto na weekend aby w poniedziałek ktoś się nim zajął. K...wa jak bym był na emeryturze to bym, pewnie poczekał te dwa dni w serwisie. Nie mam słów. Ponadto dali do zrozumienia, że im nie będzie śmierdziało -> podobnie jak z szybami -> nie słyszą, że coś skrzypi. Załamka.
Jak by tego nie było mało - wzoraj jak wjeżdzałem na działkę po śniegu, coś zaczęło w kabinie śmierdzieć spalenizną. Troche sie wystraszyłem. Podniosłem maskę i capi spalenizną. Szczegółnie leggo po prawej stronie (1.8 TDCi). Dziś po przejechaniu ok 150 km nie śmierdzi ale jak podniose maskę to czuć ten zapach spalenizny. Chyba nie mam szczęścia do tego modelu. Czy to przypadkiem nie jest sprzęgło ???? Wiecie coś !! W aso już nie wierze.
Prestidigitator
|