Temat: [Mondeo 1993-1996] brak kompresji mechanik nie wie co mu jest
View Single Post
Stary 21-02-2010, 19:25   #11
Piotr K
ford::specialist
 
Zarejestrowany: 13-02-2008
Skąd: Swarzędz
Model: MK III Ghia
Silnik: 2,0 TDDI
Rocznik: 2000
Postów: 537
Domyślnie Odp: brak kompresji mechanik nie wie co mu jest

Wymienił zawory i gumki ?
Gumki to rozumiem. A zawory ?
Założył nowe do używanych/zużytych gniazd ?
Bez szlifowania ?
To się wcale nie dziwię, że nie ma kompresji......
Każde gniazdo zaworowe w trakcie eksploatacji ulega wypaleniu. Założenie nowych pierścieni do starych gniazd - to tak jakbyś założył nowe pióra wycieraczek do porysowanej szyby i oczekiwał , że będą dobrze zbierały wodę.....
Przy wymianie zaworów szlifuje się gniazda zaworowe i doszlifowuje do nich przylgnie grzybków zaworowych.
Potem robi się próbę szczelności wlewając do odwróconej głowicy (w zagłębienia komór spalania) środek o dobrych własnościach penetrujących np. naftę... Dopiero
gdy sprawdzi się szczelność zakłada się głowicę.
Rozumiem, że problem ze zużyciem oleju powstał po naprawie ?
To przepraszam, że zapytam w jakim celu robiłeś naprawę silnika?
To ile oleju (tak z ręką na sercu) palił przed naprawą ?
Moje zdanie jest takie.
- Olej palił , pali i palić będzie. Bo wymiana uszczelniaczy trzonków zaworowych (tzw. gumek) nie była przyczyną problemu.
- zalanie cylindrów benzyną spowodowało rozpuszczenie nagarów i dodatkowe rozszczelnienie silnika (podobnie jak zalanie zużytego silnika olejem syntetycznym, który ma bardzo dobre właścicości myjące i rozpuszcza nagar )
- do tego doszły zawory.
Skutek był taki, że ciśnienie sprężania znikło, podobnie jak znika olej, a w końcu silnik bez kompresji rzucił palenie.
Reasumując zmień mechanika, zrób porządny remont silnika lub kup sprawny używany.
Piotr K jest offline   Odpowiedź z Cytatem