2.0 TDDI zabraklo paliwa i stracil czesc mocy
Witam wszystkich i prosze o pomoc.
Koledzy mam taki problem:
Zabrakło mi ostatnio paliwa ;/ (nie dizala mi wskaznik paliwa i dlatego) Gdy zabraklo mi paliwa nie dopuscilem do zgaszenia samochodu zdozylem dotoczyc sie na stacje i zatankowac mondziaka i silnik nie zgasl, poszedlem zaplacilem poczekalem zeby pochodzil bez gaszenia lekko przegazowalem i jak wyjezdzalem ze stacji samochod mi zgasl. Lecz chyba sie nie zapowietrzyl gdyz odrazu odpalil bez zbednego krecenia. Natopmiastu tu sie pojawil problem samochod stracil moc mianowicie czuc typowe dla fordow przyspieszenie przy 2200 obrotow lecz nie jest to taka moc jak wczesniej i przed zdazeniem robil do przy 1800. Auto jedzie max 160 km/h i dalej nie chce sie bujnac a wczesniej osiagal 210 km/h. Pomyslalem ze to filtr paliwa lecz po wymianie nie ma zadnej roznic(przy okazji wymiany filtru paliwa wymienilem odrazu filtr powietrza). Dzis wymienilem przewod w ksztalcie litery "S" miedzy interkulerem i turbina gdyz byl troche pekniety(w serwisie slyszalem ze lubia pekac) lecz to roznie nie przynioslo spodziewanego efektu ;/ Bylem na komputerze zadnego bladu nie wskazal.
Prosze o pomoc i porady
|