Po dwóch naprawach znowu odezwał się fotel kierowcy - skrzypi na każdym zakręcie. ASO stwierdziło, że fotel należy rozebrać i przesmarować - bzdura, smarowali go bez rozbierania już dwa razy i nic to nie dało. Myślicie, że jest szansa na wytargowanie całego nowego fotela?
Oprócz tego wszystko OK, temperatury poszły w górę i świerszcze w desce poszły spać - ten problem jak na razie nie istnieje, akcje Mondka idą coraz bardziej w górę
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.