Odp: Pokrywa zaslaniajaca silnik od dołu.
Trochę myślałem nad tym i jednak doszedłem do wniosku, że za często zaglądam do auta od spodu, aby to miało sens - a to czujniczek taki, a to sraki, a to rzucić okiem na sprężarkę trzeba, a to kabelek nie kontaktuje.... A ta osłona nie jest fabryczna i jej założenie jest upierdliwe. I dałem sobie spokój...
__________________
Zgredzik
|