Spadają orboty, grzeje się, dużo pali.
Witam wszystkich , jest to mój pierwszy temat. Na wejściu dodam iż przeszukałem fora i nie znalazłem odpowiedzi na dolegające objawy mojemu escortowi. Jest to moje pierwsze autko i przyznam szczerze że nie za bardzo potrafię zlokalizować przyczynę następujących usterek. Mianowicie jest to Escort MK7 1.4 na LPG, posiadam go od 1,5 miesiąca już raz wylądował od mechanika ale to z pewnymi drobiazgami zawieszenia i elektryki. Natomiast dolegają mu jeszcze następujące objawy:
1. Od 3 dni spadają mi obroty na luzie gdy samochód stoi w miejscu , na benzynie działo się to wcześniej natomiast na gazie od 3 dni. Spadki na benzynie wynoszą od 1000 do 500 tak jakby chciał gasnąć ale nigdy tego nie zrobił , czuć przy tym również paliwo ale lekko , natomiast na LPG od 1000 do 800-900 (silnik chodzi jak traktor) ale gazu nie czuć.
2. Nie wiem czy tym się przejmować , ale autko przy oszczędnej jeździe po mieście spala mi 15,5L gazu. Szczerze powiem że pokonuję trasy 10-15 minutowe po mieście więc praktycznie nie miał czasu się rozgrzać. Czy zawracać sobie tym głowę na chwilę obecną czy poczekać aż zacznie się robić cieplej ?
3. Wcześniej nie działał wskaźnik temperatury, przy ostatniej wizycie mechanik wymienił czujnik i wskaźnik ożył , natomiast od okresu kiedy obroty zaczęły spadać zaobserwowałem iż silnik zaczyna się grzać , tzn. wskaźnik czasem wejdzie na czerwone pole , ale po chwili opada do końca literki L (nie słyszę również włączania się wiatraka , a powietrze z nawiewu robi się naprawdę gorące). Mechanik zaobserwował również iż chłodnica lekko podcieka , przez co płyn ucieka ale w wolnym tempie. Czy możliwe że układ się zapowietrzył i stąd te nagrzewanie?
4. Przy wilgotnych dniach , z rana zapala mi się kontrolka ABS przy czym układ przestaje działać , po około 10-20 min jazdy gaśnie i ABS z powrotem zaczyna działać. Domyślam się że może gdzieś być jakiś przewód naderwany , czy przyczyny szukać całkiem gdzie indziej ?
5. Kontrolka przypominająca o zapinaniu pasów mruga non stop mimo ich zapięcia , jest to naprawdę denerwujące. Można w miarę łatwym sposobem naprawić ten problem czy zmuszony będę do usunięcia diody ?
Naprawdę dziękuję za odpowiedź na wszystkie nurtujące mnie pytania. I liczę na pomoc. Pozdrawiam.
Ostatnio edytowane przez Novy911 ; 02-03-2010 o 16:32
|