Odp: Dogrzewacz
Ktoś mi kiedyś powiedział, żebym nie zalewał układu chłodzenia w sharanie np. płynem borygo, bo nie wolno. No dobra nie wolno, ale dlaczego, pytałem - nikt nie wiedział więc na wszelki wypadek wlałem płyn przeznaczony specjalnie dla tych vanów (nie pamiętam jaki). I przez dwie zimy piecyk (D5WZ) kręcił się super. Tego lata tak wyszło, że znowu wlałem borygo. I co ? I tej zimy po niecałych 2 miesiącach pracy piecyk zdechł, tzn. grzeje chwilę i się wyłącza. Widzę, że większość ludzi ma dokładnie taki sam problem. A czy przypadkiem wszyscy nie jeździmy na borygo, bo jest na każdej stacji paliw ? Może właśnie jakość płynu chłodzącego jest wspólnym problemem nas wszystkich ? Nie wiem czy mam rację dlatego chętnie wysłucham opinii.
|