Witam,
Od 2 tygodni zaczela mi nagle ciec maglownica (wczesniej nigdy nic , sucho bylo , nic nie ubywalo, a teraz to mi leci tyle ze musze raz na 3 dni dolewki ze 200ml zrobic do zbiorniczka). Niestety bezposredniego wycieku nie moglem znalesc, ogolnie plynie po wahaczu i kapie w dol. Juz mialem samochod oddac aby wyjeli ja i zregenerowali (no i z 800 zl ucieklo by z portfela), ale cos mnie podkusilo by sprawdzic od strony podlogi pod nogami kierowcy co tam sie dzieje... no i patrze a tam spory wyciek, leci , zabryzgane wszystko (fotki dolaczam do postu), ewidetnie po kreceniu kierownica pojawia sie wiecej mokrego tam.
Przeczytalem na drugim "konkurencyjnym" portalu relacje z wymiany owego uszczelniacza (simmeringu) na walku ktory wychodzi do kolumny kierowniczej bez wymontowywania maglownicy (poprzez dziure w podlodze), relacja pod adresem:
http://www.fordescort.org/content/view/308/45/
No wiec i ja sie chce przymierzyc do jego wymiany, ale problem pojawil sie - skad wiziac owy simmering ? Zadzwonilem do Forda do ASO , facet znalazl go i mowi do mnie 114 zl , spoooro... Wiec mam pare pytan odnosnie wymiany tego do osob ktore moze to juz robily:
1. Czy warto wziac ten simmering w aso za taka kase ? Kupi gdzies to taniej ? Jestem sklonny kupic, ale czy przypadkiem nie bedzie tak ze zaloze ten simmering a to nie pomoze nic i dalej bedzie cieklo albo wkrotce znow zacznie leciec ? Mial ktos taki przypadek?
2. Chcialbym sie dowiedziec o ew. rady odnosnie wymiany. Naczytalem sie ze aby zdjac tego segera to nie takie proste (jakies specjalne szczypce?) , dodatkowo jest jakis problem z wyjeciem i wlozeniem simmeringu - czy ktos moze powiedziec blizej o co chodzi z tym problem ?
3. Czy nieumiejetne zakladanie simmeringu (ponoc jakis teflonowy jest?) moze go uszkodzic ? Czy raczej jak ktos ma dryg do tego typu robotek to nic zlego sie stac nie moze?
4. Wiem ze moze to wrozenie z fusow, ale czy mozna przyjac ze jesli magiel jest czysty poza tym (przynajmniej byl do niedawna), manszety sa cale, calosc ukladu chodzi bardzo dobrze to wymiana tego simmeringa rozwiaze sprawe i bede spal spokojnie przez nastepne pare miesiecy czy lat ? Bo orobic sie pare godzin przy tym, dodatkowo wydac 114zl za samego simmeringa i dalej bedzie zle to juz lepiej oddac moze do regeneracji. Ktos mial jakas przykra sytuacje ze wymienil to a i tak to nic nie dalo ??
Prosze o wszelkie informacje od osob ktore juz wymienialy ten simmering , bede bardzo wdzieczny. Wskazane ew. wlasne nauki odnosnie co zrobic by sobie ulatwic ta wymiane (niektorzy pisza o wymontowaniu fotela
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.), kazda cenna wskazowka na wage zlota :-)
Dziekuje pieknie za pomoc , pozdrawiam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.