Odp: TDCi wtryskiwacze - samodzielna naprawa i próba przelewowa
Ja to widziałem w Mondeo z 2002 roki TDCi 130 KM i było to raptem tydzień temu.
Człowiek z Bosch Service też mi to tak wytłumaczył. Gdybym nie widział tego na własne oczy to pewnie też bym nie uwierzył. Autko zgubiło całkowicie mapę wtrysków i zero odpalania. Jak się zapytałem czy auto nie powinno odpalić mimo braku kodów to mi powiedział że nie odpali i zaczął pokazywać jak to działa. Czyli wpisał tylko czwarty i auto odpaliło, skasował czwarty wpisał trzeci i zero, potem wpisał 1-2-3 i też zero odpalania, jakieś kaszelenia i to wszystko. Znów skasował i wpisał tylko 4 wtryskiwacz i cud czyli auto odpala. Wniosek z tego taki że coś w tym jest i jakąś szczególną rolę ten wtryskiwacz pełni.
Snajper ale tak samo powietrze będze wypchnięte poprzez wtryskiwacz jak i przez poluzowane przewody, różnica żadna oprócz tej że ci paliwem na silnik chluśnie. Mysle że sie z tym zgodzisz.
Nie mówię też że zalewanie to zły pomysł czy nie nalezy tego robić, najwyczajniej układ CR nie da się zapowietrzyć tak by powietrze zostało (jak to jest np. w pompowtryskiwaczach które nie mają na tyle "siły" by pociągnąć powietrze).
__________________
Mondeo MKIV 2.0 TDCI Kombi 2008 czyli White Lightning mająca prawie wszystko (jak dla mnie). Było i odeszło na wieczny spoczynek: Mondeo MKIII 2.0 TDCi Kombi 2003. Było i gdzies jest Mondeo MKI, Escort rocznik '86 i parę innych ale kto je spamięta
Ostatnio edytowane przez Kapsel_lg ; 06-03-2010 o 21:34
|