Witam...
Piszę z prozbą o pomoc bo już żem zgłupiał,a wieć.
Całą noc smigałem i wszystko było cacy i nagle wóz przestał kręcić.Podczas kręcenia rozrusznik zachowuje się tak jak by miał gdzieś luzny styk,zakręci milimetr i strzela z elektromagnesu lub totalnie milknie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Przy próbie zwarcia na krótko kręci bardzo powoli tak jak by trzymały go tulejki no ale tulejki raczej w jednej chwili nie umierają.Aku też oki.
Prawdopodobnie coś się w rozruszniku wysypało wiec pytanie jest takie czy w środku rozrusznika ma się co wysypać od strony połączeń elektrycznych???
Może ma ktoś jakiś schemat rozrusznika?