View Single Post
Stary 08-03-2010, 22:21   #54
Kapsel_lg
ford::professional
 
Avatar Kapsel_lg
 
Zarejestrowany: 18-06-2005
Skąd: Legnica
Model: Mondeo MK4 2008
Silnik: TDCI 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 1,026
Domyślnie Odp: chwalony warsztat pana Tomka; naciąganie na kasę

Mam nadzieję ż enikt się nie obrazi czyli wątek Basila:

Historia nadal dla mnie traumatyczna .
Uzbierałem $ na wymianę amortyzatorów i sprężyn wraz z łożyskami, odbojnikami itd - od razu mówię że Tomek pomógł mi załatwiać sprężyny Eibacha w dobrej cenie. Umówiliśmy się na wymianę ceny nie pamiętam - była do przyjęcia ok 250-300 zł i teraz uwaga ....
Po około 300 km od założenia - jadąc ten dystans głównie po autostradzie , URYWA MI SIĘ KOŁO na prostej , nowo wyremontowanej drodze przy ok 30 km/h , fakt że w nic nie uderzyłem - to nie uszkodzona felga 18" na niskim profilu - ( ten kto jeździł wie jak łatwo można oponę rozciąć i felgę uszkodzić).
Przypadek? Nie wierzę w przypadki - mimo że koło urwało się pod Kościołem.
Rodzina na pokładzie - i ogólnie nie wesoło . Na szczęście było odpowiednie ubezpieczenie i holownik zawozi auto do Wałbrzycha ( najbliższy serwis forda)
Tomek - nie odbiera ( no ok , jest weekend)
W poniedziałek mówię jak sprawa się ma i jakie ma propozycje . Auto tydzień stało w Wałbrzychu aż razem z Tomkiem pojedziemy , w tym czasie Rzeczoznawca oglądał auto i stwierdził wstępnie że wina jest mechanika.Po Oględzinach auta w Wałbrzychu Tomek powiedział że sprawę załatwi i będzie OK - czyli zholuje auto, naprawi i załatwi części, w rewanżu powiedziałem że skoro tak to nie będę dalej Rzeczoznawcy zlecał rozbierania części na kawałki pierwsze bo tą kasę wolę dać Tomkowi - skoro tak podchodzi do sprawy.
Po holowaniu auta do Wro ( na po poświęcę oddzielny rozdział) nastąpiła zmiana sytuacji - Tomek dzwoni i oznajmia że jednak nie będzie robił na swój koszt, i się zupełnie nie poczuwa do tego co się stało.
Części musiałem załatwić sam, potrzebna była zwrotnica - która pękła , oraz przegub wewnętrzny bo wypadał ze skrzyni - ani Tomek , ani sprzedawca nie wiedzieli że przegub do V6 pasuje z klekota ( ja się nauczyłem jak szukałem i numery katalogowe sprawdzałem) - Po zorganizowaniu części - mondek został naprawiony - ogólnie rzecz biorąc - teraz szczegóły:

1- Laweciarz - miał to zrobić po znajomości Tomkowi ( czyli za ok 100 ) - potem ja mu musiałem zapłacić jeszcze 400
Przy pierwszym podejściu - zatrzasnął kluczyki w aucie, z drugim kompletem już się udało auto zaholować do Tomka.

2 - ODbiór - Przy odbiorze auta wyszły następujące kwiatki - mimo urwanego koła , Tomek nie dał mondka na zbierzność która jest 5 metrów obok - mimo że prosiłem go o to . Podczas jazdy testowej - ABS się zapalił - okazało się że tylny czujnik ABS nie działa ( jak - skoro przód miał awarię?? Nie mogę tego ogarnąć)
Podjechałem jeszcze na zbieżność obok i po tym jak mondek poszedł do góry na podnośniku - stanąłem jak wryty i krew mnie zalała bo:

3 - Laweciarz cz.2 Na podnośniku okazało się że tylny zderzak od dołu jest nie jest porysowany - jest zdarta farba normalnie a rysy są wyżej - wyglądało to tak jak by lina szła po zderzaku przez jakieś 100 metrów , wszedłem pod podnośnik i znów ciśnienie skacze - podłoga cała - porysowana do gołej blachy - jak wciągał auto na auto pomoc - nic nie podłożył i na chama ciągnął na auto , idę na przód - urwany i ułamany przedni zderzak RS
Wkurzony na maxa wołam Tomka żeby to zobaczył - robi wielkie oczy i jest ździwiony . Mówię Tomkowi - żeby laweciaż napisał fakturę oraz oświadczenie sprawcy - aby z OC działalności Gospodarczej móc naprawić sobie auto.
Faktury i oświadczenia nie ma - jednak gość mówi że naprawi bo jest lakiernikiem.
Odbierając auto w nocy - widzę że tylny zderzak nawet nie był zciągany. W miejscu gdzie był zdarty lakier jest ... jakaś kupa - na moje oko lakier zwarzony - Laweciarz-Lakiernik głaszcze ta kupę i mówi że się spoleruje ( w kóńcu ma duże doświadczenie) na nast dzień jego pomagier poleruje lakier , aż się poddaje i dzwoni do chlebodawcy picassa oznajmiając " tego nie da się spolerować"

4 - Koszta :
Tomek - oznajmiając mi po tym jak odwołałem Rzeczoznawcę mówi że w ramach tego że się znamy - za robotę ie policzy - no to liczymy dodając że wszyscy na siebie przy mnie byli bardzo wkurzeni - ale tylko ja wykładałem $!
Laweciarz - po znajomości miał wziąć od Tomka 100 - ja musiałem mu 400 dać
kolega Dostawca części - za zwrotnicę 200 , za przegub.. 1 wersja przegubu nie sprzedaje - tylko całą półoś 200 - na drugi dzień - cena wzrasta do 250 sondy lambda nie liczę bo była jako dodatek za 50 zł = suma sumarum - 450 za manele i 400 za holowanie. I co z tego że Tomkowi do ręki nie dałem tej $ skoro koledzy między sobą się odpowiednio rozliczyli.

Epilog - Oszukać mnie można raz - a czuję się właśnie oszukany przez Tomka i tego partacza z ulicy Żubrzej 10 , dostawca części - w sumie zapowiadał że to nie caritas i dla mkp zniżek nie ma - jednal sądziłem że będzie inna rozmowa.
Co z tym zrobicie? Wasza decyzja bo to wasze pieniądze . Nie mówię nie jedźcie do Tomka bo jest taki i owaki - mówię tylko że moje zaufanie zawiódł i mam dosyć takich powiązań . Oczywiście osoby które mają jakieś interesy jak np fomin1 - który ma w Tomku odbiorcę części , czy Greku_PL - który sprzedaje mu narzędzia będą zawsze inaczej traktowani - i to jest normalne . Nienormalne jest dla mnie wykręcanie się i brak odpowiedzialności.

Może pomyślicie sobie - ojj chłopak miał pecha i winnych szuka - ale wiedźcie że już wcześniej miałem przygodę z Tomkiem - kiedy to moja V-ka się grzała . Po niepotrzebnej wymianie pompy, termostatu , i 10 litrów koncentratu - V-ka nadal się grzała - ale za robotę i części musiałem zapłacić JA , a przyczyna grzania była prozaiczna .

To tyle co mam do powiedzenia na temat Tomka z Nowodworskiej.
Przykre jest to - że tylu klientów mu ja i MKP przyciągneliśmy , byłem z nim kiedy się przenosił na Nowodworską , wydawało mi się że będzie traktował auta z MKP inaczej
__________________
Mondeo MKIV 2.0 TDCI Kombi 2008 czyli White Lightning mająca prawie wszystko (jak dla mnie). Było i odeszło na wieczny spoczynek: Mondeo MKIII 2.0 TDCi Kombi 2003. Było i gdzies jest Mondeo MKI, Escort rocznik '86 i parę innych ale kto je spamięta
Kapsel_lg jest offline   Odpowiedź z Cytatem