Odp: Recenzja eksploatacji mondeo
Rustin , miałem sekwencje montowana w warsztacie forda ,po pół roku zaczeły sie kłopoty , chceck engine sie palił non stop , potem miałem problemy z szarpaniem i z jazda na benzynie , komp benzynowy pobierał złe dane od gazowego i odwrotnie , tak to sie wszystko zapętliło że mechanik szczerze powiedzial ze on nie wie co ma z tym zrobic, mial tak samo dośc jak ja, wymontował lpg i sie pożegnalismy.
teraz mam od czerwca zeszlego roku taka samą instalke tylko z lubryfikatorem chyba na listwie wtryskowej KME ............. ważne jest to ze zmieniło sie moje podejscie......... kiedyś z każdym małym szarpnieciem lecialem do serwisu , teraz luzik......... rano buja sie na obrotach ........ok 3 razy sie zabuja i łapie obroty na ssaniu........... szarpnie czasami na gazie ......... ok bywa........... poznałem swoje auto i wiem ze ten typ tak ma......... nie narzekam i powiem szczerze ze jestem bardziej zwolennikiem lpg niz diesla (chociaz trzeba przyznac ze elastycznosc tych silników jest super )
powiem tak , dbam o swoje auto i kazde pukniecie czy cos innego dziwnego to szukam awarii , ale w przypadku lpg nauczyłem sie nie wariowac.....a zaworów nie regulowałem, a chyba powinienem bo juz 35000 km zrobiłem............coś musze pomyśleć w tym temacie
pzdr
|