View Single Post
Stary 11-03-2010, 15:14   #66
kosteg
ford::professional
 
Avatar kosteg
 
Imię: Marcin
Zarejestrowany: 28-03-2008
Skąd: Wrocław -> blachy LB ;)
Model: BMW 3 touring
Silnik: 2.0 D
Rocznik: 05'
Postów: 1,726
Domyślnie Odp: chwalony warsztat pana Tomka; naciąganie na kasę

Czytam i jakoś to nie bardzo mi pasuje do p. Tomka. Moja znajomosc przebiega dalee inaczej. Nie bede wypowiadal sie n/t zaistnialej sytuacji bo ani autka nie widzialem ani przy robocie nie bylem. Opisze tylko jak wygladala moja wspolpraca do tej pory:
- zaczelo sie zaraz po kupnie auta, profilaktyczna wymiana rozrzad, plyny, filtry (czesci od Jacka który kieruje mnie do p. Tomka jeszcze na grabiszynska). Mechanik wowczas mi kompletnie nie znany, zostawiam auto rano, dowiaduje sie o prognozowanej kwocie za robicizne. W trakcie pracy dzwoni p. Tomek z diagnoza smierci pompy wody i pyta czy dowiaze czesc od Jacka czy sam ma organizowac. Kolejny telefon o akceptacje ceny czesci. Na umowiona godzine auko do odebrania - bez proszenia dostalem rachunek.
- to moj poczatek przygody z fordem, wiele sie jeszcze ucze z pierdolkami bywam w warsztacie - zawsze cena z gory ustalona i czesci zamawiane u Jacka. w sytuacjach awaryjnych zawsze pytanie o to czy sam dostarcze czy ma zorganizowac + cena do akceptacji
- w ciagu dwu lat bywam systematycznie - od regularnych czynnosci serwisowych po diagnoze i ocene usterek. w miedzyczasie remont zawiechy - najpierw wizyta, ocena mechanika + lista czesci ktore mam kupic i rewizyta w celu dokonania naprawy/wymiany.
- po przeniesieniu na nowy dwor robie kompletny remont hamulcow. kupilem czesc materialow reszta miala byc do oceny i wymiany przez p. Tomka. Przy odbieraniu auta dostaje/pokazane mi sa elementy ktore zostaly wymienione po ogledzinach przez mechanika. zostawiajac autko podalem tylko cene w ktorej chcialbym sie zamknac (studenckie mozliwosci finansowe).
- w tzw miedzyczasie kilkakrotnie bywam z problemami gdzie dokonywana jest ocena/porada czy nawet rozebrany kawalek auta za co nie place ani zlotowki
- przedwczoraj skierowalem tam kolege z Kielc. dojechal swoja astra do wroclawia po czym stweirdzil ze skonczyly sie klocki. zadzwonil do p.Tomka, który sciagna dwa rdzaje klockow i umowil sie na wymiane. po dobraniu sie do hamulcow okazalo sie ze klocki sa ok a tarcze do wymiany. mechanik sklada auto i odprawia kolege bez pobierania pieniazkow

nie bede bronil p.Tomka bo jak wspomnialem wczesniej nie znam tych sytuacji. po dwuletniej jednak "stalej wspolpracy" jakos nie pasuje mi to do jego osoby
__________________
Ford Mondeo Kombi 93' 1.8b+LPG -> oddał za mnie życie
Saab 9-5 SportKombi Vector v6 3.0 TiD 02' -> trudna miłość ...
Ford Mondeo Kombi 05'/06' 2.0 TDCi -> weryfikator cierpliwości
kosteg jest offline   Odpowiedź z Cytatem