Odp: Opony letnie już czas szukać.
Lepiej nie eksperymentować . Puki sucho jest OK . Ale mały deszczyk kałuże i różne oponki a nawet różna głębokość bieżnika przód-tył i jeździsz przodem lub tyłem ja osobiście wolę gdy przód jest trochę nieposłuszny bo w mondku jak tył cię nie posłucha to jesteś na przeciwnym pasie w ułamku sekundy . Ćwiczyłem to na koleinach naszych pięknych dróg , jedyne lekarstwo na wszystkich kołach te same opony z podobną głębokością bieżnika .
A co do Barumów to machnij do portu na odbojnice , szkoda auta i uszu . Ja żle wspominam Pirelli P7000 huczało w aucie okrutnie przez nie wymieniłem łożyska z tyłu , ząbkowanie od biedy , twarde jak koci ogon jedyny plus to super trzymanie w zakrętach ale po dłuższej trasie łep bolał stasznie , na nieszczęście słabo się zużywały śmigałem na nich 4 lata aż nareszcie miały 3 mm bieżnika ( poszły do ludzi - Pasata he he ) i kupiłem Conti Premim contact 2 i błogi spokój cisza trzymanie w zakretach 4,5 woda na drodze 5
Ostatnio edytowane przez lewbran ; 12-03-2010 o 21:26
|