Odp: Wady kugi
TOORA, fajna bajka , ale ja tego nie łykam, zwłaszcza z "zaśmieceniami na lakierze powstałymi podczas lakierowania", takie coś z fabryki nie wychodzi, nie wierze że by kontrola jakości to przeoczyła "praktycznie na każdym elemencie", "wymieniaja poszycie już po raz trzeci" a gdzie mają do tego sprzęt, chyba że cały fotel wysyłają do fabryki w celu przeszycia.
zmień to forum bo kity pociskasz
|