Witam Ponownie
Wątek zamarł - bo czekał na szczęśliwe zakończenie.
Tym czasem Szczęśliwe to ono jest, ale z "qashqai'em pod pachą a nie z c-max'em".
Wyobraźcie sobie, że naczekałem się prawie trzy miesiące a po aucie ani widu ani słychu.
W systemie w salonie, gdzie auto miałem kupic brak jakiejkolwiek informacji na temat czy auto zostało wyprodukowane czy też nie - własciwie to nie było niczego.
No i się zdenerwowałem i zrezygnowałem.
Dowiedziałem się, na zakończenie, że auto równie dobrze mogoby zosac dostarczone na koniec kwietnia.
Całe szczeście, że trafiłem na łebskiego sprzedawcę - przynajmniej to się "Fordowi" udało...
No skoro Ford tak traktuje klientów - to raczej kokosów w tym roku nie zarobi - no chyba tak bardzo nastawili się na produkcję nowego c-max'a, że zupełnie nie zależy im na realizacji zamówień na odchodzący model - trudno.
Podsumowując.
Jeszcze raz dzięikuję za wszelkie podpowiedzi - miło było gościc na forum forda - może kiedyś trafię tu ponownie.
Zatem Trzymajcie się panowie - szerokiej drogi.
ps.
Tak mnie zirytowali, że na nissana zdecydowałem się po dosłownie 10 minut - nie jeżdżąc nim nawet - no i niech ktoś powie, że do kupna aut nie podchodzi się emocjonalnie
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pozdrawiam