Kurrrteczka... Nie za dużo tych diod, lampek, podświetleń, zwłaszcza po wyłączeniu silnika ???!!! Zawsze mam jednak jakąś obawę, że za bardzo to eksploatuje akumulator i jak nagle chwycą tęgie mrozy, to trochę powera może mu zabraknąć. Choć z drugiej strony nikt z Was nie skarżył się na kłopot z zapalaniem w zimie, ale z trzeciej strony
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. jak walnie się coś w elektryce, to lampy dają ognia przez całą noc i rano aku is dead (jak to jednemu z Was się przytrafiło)
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Pzdr.