Problem z Focusem
Sprawdziłem całe forum ale nic podobnego nie znalazłem dlatego postanowiłem założyć nowy temat. Jeśli coś takiego już było przepraszam i poproszę o link do postu. Dziękuję.
A mianowicie. Focus Mk1 1.8l 16V Zetec 2000r (benzyna, bez kompa, przebieg 125.000 mil co daje mniej więcej ponad 200.000 km)
Samochód bardzo dobry jestem zadowolony a przynajmniej przez większość czasu jestem do momentu jak zaczyna nawalać.
Problem polega na tym że podczas jazdy (po mieście nigdy nie zauważyłem tego problemu na trasie) prędkościomierz spada na pozycję zero (pokazuje brak prędkości) i czuć wyraźnie spadek mocy (wydaje mi się że ze standardowych 115hp spada na jakieś 80hp).
W tym samym czasie silnik bardziej reaguje na puszczenie pedału gazu. (już tłumaczę)
Jak mam (przykładowo) 3000 obrotów dam na luz to obroty powinny spaść do 700-750 (tak mniej więcej chyba wygląda przedział biegu jałowego )
U mnie wygląda to inaczej z 3000 obr. spada do 300-350 co powoduje "zakrztuszenie" się silnika i zgaśnięcie (co nie jest miłe podczas jazdy zwłaszcza w momencie pokonywanie zakrętów |wspomaganie nie działa|)
Ja radzę sobie w ten sposób że podczas zwalniania, hamowania manipuluje sprzęgłem (na wbitym biegu ) i nie pozwalam silnikowi się "zadławić " Co jest bardzo męczące i nie zawsze się udaje.
często też nie zauważam tego że nastąpiła ta "AWARIA" (jak jadę spokojnie i dam na luz) i wtedy silnik gaśnie.
Może ma/miał ktoś podobny problem albo podsunie jakąś myśl co to może być bo mi nie przychodzi nic do głowy
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam ze w taki sposób to napisałem ale nie wiem jak inaczej to wytłumaczyć.
|