Cytat:
|
Witam!
Ja chętnie bym wyczyścił sam. Robiłem już w sobotę pierwsze podejście do turbo. Na razie rozruszałem kierownicę bo była zapieczona, ale po wyjechaniu (troszkę go pognałem) dalej miałem ten sam efekt, tzn. po puszczeniu gazu (przy zmianie biegu) wydawał dźwięk przypominający "tsc c c c ...".
Teraz kluczowe pytanie do forumowiczów, którzy SAMI wyciągali turbinkę.
Czy turbinę można wyciągnąć przez otwór pomiędzy półośką a drążkiem stabilizatora? "Pręty" te idą równolegle do siebie. Czy pomiędzy nimi turbina się wywinie?
|
To ja wtrącę swoje trzy grosze, przy okazji wymiany uszczelki pod głowicą postanowiłem wyczyścić swoją turbinkę i przed czyszczeniem wydawała odgłos jak ja to nazywam "gruchanie gołąbków" a po zaczeła świszczeć. I jak się okazało po ponownym wyjęciu ale z innego powodu coś musiało wpaść do turbo bo skrzydełka były na końcach postrzępione i stąd inny dzwięk i niewiele to pomogło bo dalej auto wpadało w tryb awaryjny. Dopiero jak przeczyściłem N75 problem ustał. Co do wyjęcia turbo to się nie wypowiem, ale czyszczenie jest bajecznie proste, jedyny problemem u mnie była jedna z trzech śrób w środku gyż była masakrycznie zapieczona.
pozdrawiam