Ciekawe. U tego dealera było sporo (10-15 sztuk) nowych Fiest z rocznika 2009 w sprzedaży. Została jedna, ale długo trwało, zanim się sprzedały, a reklamę ta grupa dealerska miała dość widoczną w necie:
http://www.ford.pgd.pl/newcar.php?of...5fe13c44111443
Ciekawe. Czy oni sprowadzili z fabryk aż tyle modeli, że nie zdołali ich sprzedać na bieżąco ?
W całym kraju się czeka minimum 1,5 miesiąca, a u nich stało kilkanaście modeli aż do teraz...
Salony mają na Śląsku, w Krakowie i Warszawie, więc tym bardziej dziwi mnie ta przewaga podaży nad popytem...
Może ktoś zna wyjaśnienie tej zagadki ?
Pzdr.