Odp: wiosenno-letni zlot 2010 - kiedy, kto i gdzie?
ja osobiście chętnie bym pojeździł na torze i myślę że spora część ewentualnych uczestników również. nie trzeba przecież od razu niewiadomo jak katować bryki, a kilka szybszych skrętów nikomu jeszcze nie zaszkodziło. co do miejsca - nie ważne gdzie, ważne z kim. na zlotach ekipa zawsze dopisuje więc my jak zwykle przyjedziem, czy to lublin, tomaszów maz, ostróda czy coś innego
__________________
"tylko dwie rzeczy są nieskończone. wszechświat i ludzka głupota. mam wątpliwości co do wszechświata" - Albert Einstein
Było: Mondeo MkII 1,8 + sekwencja, mkIII 2,2tdci
|