A może to po prostu pozostałość po zimie i śniegu na butach. Od kierowcy jest bardziej mokro bo on tam zawsze musi być,a pasażer raz jedzie raz nie. Zdjąłem dzisiaj gumowe dywaniki z rana i też miałem mokro,a że słoneczko grzało dzisiaj ładnie zostawiłem bez dywaników do 18.00. pod wieczór suchutko i zero wilgoci. Umyłem autko i specjalnie lałem wodę na podszybie i w szpary od błotników i nic suchutko. Spróbujcie najpierw to wysuszyć i zobaczycie czy to nie to co opisałem.
pomoże lub nie ale jest za darmo
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.