Odp: Nie gaśnie po wyłączeniu zapłonu
Dobrałem się do tego skubanego elektrozaworu odcinającego paliwo.Głupszej rzeczy Lucas nie mógł wymyślić.Na gorąco mam jeszcze jedno pytanie.Przewody dochodzące do elektrozaworu zamiast w prostej linii kierować się do przodu do kostki łączeniowej,idą do tyłu pod tą blachę-osłonę.Czy ktoś mi podpowie gdzie one wędrują i gdzie jest jakieś ich złącze?Bo oczywiście elektrozawór ma wprowadzone przewody na sztywno i jedynym w tej chwili wyjściem jest ich przecięcie.Jeśli ktoś mnie naprowadzi na ślad złączki,to będę wdzięczny.Pozdrawiam Andrzej
P.S. Może ktoś bardziej biegły w zawartości forum podeśle mi link w którym było to poruszane?
|