Odp: Serwis KLIMATYZACJI 99zł
Witam, przepraszam, że piszę w tym wątku, ale widzę, że ogłoszenie pokrywa się z moim problemem jaki dzisiaj się mi trafił.
Mam pytanie, byłem dzisiaj w serwisie klimatyzacji. Cały zabieg trwał około 40 minut, zapłaciłem 130 zł, auto chodziło przez jakieś 20 minut, ustawili mi climatronica na 22*, nawiew na nogi, obieg zamknięty i auto chodziło z 20 minut. Po czym kazali mi wyłączyć auto i prze wietrzyć go. Zrobiłem to, ponieważ podejrzewam, że auto nie miało tego zabiegu robionego z dobre 2 lata jak nie więcej. Przed zabiegiem jak włączałem nawiew to zalatywało nieprzyjemnym zapachem. Teraz po tym zabiegu jak uruchamiam nawiew, to szybko mi paruje przednia szyba i szyby od kierowcy i pasażera, a z układu ulatnia się ten sam zapach+środek, którym klima była dzisiaj czyszczona.
Facet powiedział, że jeżeli chce osiągnąć zamierzony skutek to do tego zabiegu muszę wymienić filtr kabinowy, ale.... cenę jaką sobie zażyczył to 100zł. Swój filtr kabinowy wymieniałem w sierpniu zeszłego roku, więc postanowiłem, że skoro chyba nie potrzeba go wymieniać teraz bo do sierpnia niedaleko, a po 2 cena za filtr trochę mnie odstraszyła. Dlatego mam pytanie, jeżeli teraz po niby tym czyszczeniu natężenie tego smrodu jakby się zwiększyło to czy muszę wymieniać ten filtr? Jeżeli trzeba to nie będzie problemu, ale wydaje mi się, że filtr kabinowy kosztuje mniej niż 100zł, no chyba, że się mylę.....
Na paragonie mam napisane:
Środek do czyszczenia klimatyzacji - 70zł
Dezynfekcja ukł. klimatyzacji 60zł
ew. wymiana filtra w tym serwisie 100zł co daje łączną kwotę 230 zł. I gdybym chciał dobić sobie w tym serwisie klimę to musiałbym dodać kolejne 130zł bo tyle sobie zażyczyli.
Dlatego moje pytania są następujące:
1. Czy po zabiegu opisanym powyżej trzeba wymieniać filtr kabinowy
2. Czy ceny jakie podałem powyżej faktycznie są realne?
Bo mam wrażenie, że serwis chciał tylko na tym zarobić a zamiast polepszyć mi klimę to wydaje mi się, że pogorszył.
__________________
BÓG, HONOR, OJCZYZNA I FCP
Black Panther
|