Odp: Nie odpala ,po przekreceniu kluczyka terkocze coś z okolicy bezpiecz pod schowki
No to działa już wszystko O.K. a czemu ?
Fakt padł akumulator , wiec podładowałem go ze szwagrem troszke i odpalił, ale błąd poduszki, pasów i recznego został, nie ma też kontrolek od kierunków, świateł długich,a radio działa jak chce.
Co było przyczyną ?
Ano gdyby szwagier sie niechciał swoim modułem do kompa od AUDI podpiąć to byśmy nie wiedzieli. Jakiś magik zamiast wkret wkrecić w deske w swoje miejsce (czyli powyżej gniazda OBD) to wkrecałto pewnie na ślepo i wkręcił w piny gniaza , a to dało zwarcie i błedy no i oczywiście rozładowało akumulator . A uaktywniło sie dopiero jak podłączyłem drugą lampke w podsufitce bo nie było, a czemu dopiero wtedy to nie wiem. Po wykreceniu tego wkreta wszystko wróciło na miejsce.
Koszt : dwa browarki szwagra i kupa kombinowania i domyślania sie.
Jak bym dorwał tego magika co to zrobil to nie wiem co bym mu zrobił, a samochodzik ostatniao w ASO był bo mu zamki powariowały.
|