Odp: Montaż dodatkowych foteli w S-Max
Chciałem wtrącić swoje "trzy grosze" do tematu trzeciego rzędu siedzeń. Kolega -mediapress- właściwie ich nie potrzebuje, ale zależy mu na płaskiej przestrzeni bagażowej. Kupując to nasze "cudo" też miałem podobny dylemat. Stwierdziłem jednak, że 3700 zł za płaską podłogę i zmniejszenie przestrzeni bagażowej to trochę za dużo. I postanowiłem kupić wersje 5-cio osobową, a płaską "podłogę" zrobić samemu. Choć mam homologację na 7 osób (wcale jej nie chciałem) i gdyby kiedyś zaszła konieczność można pokombinować z dokładką siedzeń. Moja płaska "podłoga" to po prostu stelaż, który można wkładać lub wyjmować zależnie od potrzeb. Jest wykonany z drewna i sklejki. Obity odpowiednią wykładziną . Jest lekki , więc jedna osoba wkłada (wyjmuje) go bez problemu , co zajmuje max. 2 minuty. Ma też tę zaletę, że po włożeniu nie "kradnie" przestrzeni bagażowej, bo w jego wnętrzu są wolne przegrody, które można wykorzystać. Nie wdając się w szczegóły powiem, że nie kosztowało mnie to zbyt wiele bo ok. 200 zł plus jeden dzień majsterkowania. Sam projekt i konieczne "pomiary , wymiary, namiary" to już niestety kolejny dzionek główkowania. Ale warto, bo służy dobrze. Polecam taka opcje osobom zamawiającym 7 siedzeń wyłącznie ze względu na płaską podłogę. Oczywiście do przechowywania wyjętego stelaża potrzebny jest jakiś kąt (ja wieszam w garażu na ścianie), co należy wziąć pod uwagę.
|